Archiwa blogu

30 Day Movie Challenge

30 Day Movie Challenge to popularna zabawa związana stricte z kinematografią, która jakiś czas temu rozprzestrzeniła się na Facebooku i forach dyskusyjnych. Początkowe założenia sprowadzały się do codziennego odpowiadania na jedno pytanie, jednak z czasem zabawa ewoluowała, przybierając zupełnie inne formy. Jedną z nich było recenzowanie 30 filmów w 30 dni. Recenzje były krótkie, ale bardzo treściwe i rzeczowe. I właśnie na tym schemacie się chciałbym się skupić. Czy uda mi się wytrwać okrągły miesiąc, dostarczając codziennie recenzje wybranych przeze mnie filmowych produkcji? Jedynym problemem wydaje się być codzienny wyścig z czasem, aby w nawale codziennych obowiązków znaleźć chwile na to, aby obejrzeć film i później podzielić opinią na jego temat. Czas pokaże, czy uda mi się wytrwać i przy okazji znacznie powiększyć bazę filmowych recenzji na Culture Nook. Wyzwanie zaakceptowane, czas zabrać się za jego realizacje! Startuje z dniem jutrzejszym (3 marca), zaś całość potrwa do 1 kwietnia br.

Update: Do zabawy dołączył nasz redakcyjny kolega, Smakosz, który razem ze mną będzie codziennie wrzucać recenzje filmów. Zobaczymy, komu uda się dłużej wytrwać! :)

Reklamy

Czas zabawy. Czas na Carnaval Sztuk Mistrzów!

Już 28 lipca rozpocznie się w Lublinie Carnaval Sztuk Mistrzów, ktory potrwa do 31 lipca 2011 r.
Istotą Carnavalu jest zabawa. Zabawie od zawsze towarzyszy sztuka ludyczna. Poprzez jej aktualne przejawy – nowy cyrk i buskerstwo – otworzymy czas wspólnego święta.
Karnawał to okres, kiedy zwyczajowe prawa codzienności ulegają zawieszeniu, a cały społeczny i kulturowy porządek ulega wywróceniu. Tak jak kuglarz (czy też artysta) jest synonimem odmieńca, cudaka i wyrzutka, tak czas karnawału jest synonimem czasu święta, zniesienia praw, obowiązków, norm.
Karnawał jest czasem niszczenia, chaosu, śmierci, ale także czasem odnowy, oczyszczenia, narodzin, jest czasem głupców, artystów i kuglarzy.

Karnawał jest świętem życia samego w sobie. Jest esencją życia, jego najbardziej witalnym objawem…
Namioty eksplodują teatrem nowego cyrku. Objawią świat, w którym sztuka staje się jednością a bariery i podziały na teatr, cyrk, żonglerkę, taniec czy muzykę przestają istnieć w obrazie artystów totalnych.
Ulice spłyną strachem, podnieceniem i śmiechem z naszej codziennej spętanej kultury. To wszystko za sprawą buskerów z całym antruażem im właściwym.
Będzie śmieszno i straszno, w sercu ckliwie, a w głowie czasem niewygodnie.

Niebo po raz kolejny opanują nie anioły, czy gołębie, a highlinerzy, którzy przysłonią słońce blaskiem umiejętności i brawurą swoich kroków.
Niech się stanie Carnaval!

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: