Archiwa blogu

Pierwsze urodziny Culture Nook!

W minioną niedziele blog kulturalny Culture Nook obchodził swoje pierwsze urodziny. 365 dni w wirtualnym świecie upłynęło w błyskawicznym tempie, dostarczając masę interesujących wrażeń. Był to dla nas bardzo ciekawy okres czasu, podczas którego staraliśmy się każdego dnia dostarczać wam, Czytelnikom, nowe kulturalne wiadomości, biegaliśmy po koncertach i festiwalach, przeprowadzaliśmy wywiady z młodymi i utalentowanymi artystami oraz recenzowaliśmy najnowsze i te ciut starsze wytwory współczesnej kinematografii. Liczba materiałów może nie przyprawia o zawrót głowy, niemniej jednak na tyle, ile dysponowaliśmy wolnym czasem, ilość contentu i jego jakość wydaje się nam, że jest całkiem niezła. A będzie jeszcze więcej, wszystkiego. Już teraz obiecujemy, że w drugim roku naszej działalności wzrośnie znacznie liczba i poziom materiałów. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprawozdania z koncertów, ponieważ są to artykuły, które cieszą się największym zainteresowaniem. Mamy w planach także zamieszczanie tekstu publicystycznego, w którym ukażemy zza kulis naszą pracę podczas tworzenia dla Was materiałów. Będzie zabawnie, to na pewno. Ponadto chcemy wreszcie uwolnić się od limitów i ograniczeń ciążących na nas z racji tego, że korzystamy z wordpressa i postawić stronę na własnym serwerze. Jest to jeden z najważniejszych celów dla nas, który w momencie wykonania będzie ogromnym krokiem na przód. Bo wiadomo… Kto stoi w miejscu, ten się cofa, dlatego my pragniemy dalej rozwijać i się cały czas zmieniać się na lepsze. Mamy nadzieje, że będziecie razem z nami przez kolejny rok. Dziękujemy, że nas czytacie!

Na koniec zestawienie 10 najpopularniejszych artykułów całego okresu funkcjonowania Culture Nook: Read the rest of this entry

Patronat Culture Nook: 2. edycja Rock Fabryka PES Cup 2011

W dniu 5 czerwca w pabianickim klubie Rock Fabryka (przy ulicy Grobelnej 8) odbędzie się druga edycja turnieju w najpopularniejszą grę piłkarską Pro Evolution Soccer 2011 na konsolach PlayStation 3. Organizatorami imprezy jest Marcin Kwieciński i klub muzyczny Rock Fabryka.

 Pierwsza edycja turnieju odbyła się w marcu bieżącego roku i przyciągnęła blisko 60 graczy i ponad dwa razy więcej widzów. Zawody wówczas miały zakres lokalny, niemniej jednak na turnieju stawiło się wielu uczestników z różnych rejonów kraju (m.in. Warszawa, Skierniewice, Rogów, Zgierz). Przy organizacji I edycji turnieju pomogły nam firmy: Dalkowscy, Rock Fabryka, Szkoła Języków Obcych Language School i Fabryka Reklamy.

Sukces pierwszego turnieju zmotywował nas do organizacji kolejnej edycji, która tym razem będzie mieć charakter ogólnopolski.

Na tą chwile swój udział potwierdziło ponad 30 graczy z całej Polski (m.in. z Białegostoku, Warszawy, Słupska, Rybnika, Koszalina, Skierniewic, Kluczborka i Gdyni), a liczba chętnych cały czas rośnie. Spodziewamy się około 100 uczestników i ponad 200 widzów z całego kraju.

W zawodach może wziąć udział każdy, bez względu na wiek, płeć i posiadane umiejętności. Zapisy rozpoczęły się 17 maja i potrwają do 3 czerwca. Swoje zgłoszenia należy składać telefonicznie – 500 363 162. Wpisowe na turniej wynosi 20zł i należy je uiścić najpóźniej do 3 czerwca br. w siedzibie klubu przy ulicy Grobelnej 8 w Pabianicach lub wykonując przelew. Regulamin zawodów został opublikowany na oficjalnej stronie klubu Rock Fabryka na portalu społecznościowym Facebook. Read the rest of this entry

Rock Fabryka: Nocna Zmiana Bluesa [sprawozdanie]

Miniona sobota (30 kwietnia) zapowiadała się na wielkie, bluesowe święto dla wszystkich wielbicieli tejże muzyki w Pabianicach. Bowiem tego dnia w Rock Fabryce zaplanowany był występ legendarnej formacji Nocna Zmiana Bluesa, na czele której bezprzerwalnie od 28 lat stoi najwybitniejszy polski wirtuoz harmonijki ustnej, Sławek Wierzcholski.

Niestety, świetnie zapowiadający się koncert odbił się praktycznie znikomym echem wśród pabianiczan. Skandalicznie niska frekwencja o mały włos nie spowodowała odwołania występu. Niemniej jednak organizatorzy w raz z muzykami zdecydowali, że koncert dojdzie do skutku, równocześnie wykazując przysługę publiczności, która przybyła na impreze spoza Pabianic.

Przez półtora godziny Sławek Wierzcholski czarował na swej harmonijce zgromadzoną widownie.Przygotowana na ten wieczór set lista składała się głównie z piosenek z ostatnich albumów zespołu – „Blues w Filharmonii” i „Harmonijkowy As”Read the rest of this entry

„iNSide” – wystawa fotograficzna Adama Wirskiego [zdjęcia]

15 kwietnia w Osiedlowym Domu Kultury „Barak” przy ulicy Grota Roweckiego 18 w Pabianicach odbyła się autorska wystawa fotograficzna Adama Wirskiego „iNSide”, znanego głównie z malarstwa artystycznego,. Po więcej szczegółów na ten temat odsyłam do wywiadu z Adamem, który jakiś czas temu został opublikowany na łamach Culture Nook.

iNSide  to fotografia, która zmusza widza do uruchomienia wyobraąnij to widok z mojego punktu na otaczające momenty i chwile. Inscenizacja która dodała charakteru tej wystawie powstała z szarego papieru oraz szarych kartonów, pozwoliło to skupić uwagę na samych fotografiach, gdzie każda z nich przedstawia osobną historię.

– Wystawa nie odbyła by się, gdyby nie pomoc kierowniczki Ewy Adamek oraz osób zarządzających ośrodkiem „Barak”, którzy umożliwili mi zorganizowanie wernisażu. Ponadto chciałbym podziękować Paulinie Piętce za pomoc w przygotowaniu wystawy, oraz Arturowi Szatanowi, który specjalnie na tą okazje stworzył muzykę – mówi Adam Wirski.

Wernisaż miał charakter jednodniowy. Niemniej jednak, Ci którzy nie mieli okazji sprawdzić prac Adama Wirskiego, najprawdopodobniej wkrótce będą mogli nadrobić zaległość. – Chciałbym znaleźć jeszcze jedno miejsce w naszym mieście, w którym mógłbym zaprezentować fotografie szerszej publiczność. Po to, żeby ludzie mogli przyjść w godzinach, w których im najlepiej pasuje. Gdy uda mi się znaleźć takowe miejsce, cała wystawa zostanie poparta odpowiednią reklamą i promocją – dodaje Adam Wirski. Read the rest of this entry

Rock Fabryka: KAT & Roman Kostrzewski i Ahaja [zdjęcia]

W ostatnim czasie wielbiciele trash metalu w Pabianicach (i okolicach) nie mogą narzekać na brak koncertów w ich ulubionych muzycznych klimatach.

1 kwietnia w Rock Fabryce zagrała kultowa kapela Acid Drinkers, zaś w minioną niedziele (10 kwietnia) po raz pierwszy w klubie przy Grobelnej wystąpiła kolejna ikona polskiego metalu, KAT & Roman Kostrzewski.

Zanim Roman Kostrzewski i jego reszta załogi pojawiła się na scenie, licznie zgromadzoną publiczność porządnie rozgrzała formacja AHAJA, której koncert był bardzo miłym zaskoczeniem, ponieważ pierwotnie żaden suport nie był planowany. Trio z Ozorkowa pokazało pazur, grając ostre i dynamiczne kawałki, które szybko poruszyły do zabawy widownie stojącą na parkiecie. Niemniej jednak zespół AHAJA był tylko dodatkiem do głównego dania niedzielnego wieczoru.

Kilkanaście minut po godzinie 21.00 na scenie zameldował się KAT z Romanem Kostrzewskim na czele. Występ zaczął się od mocnego uderzenie w postaci piosenek „Bramy żądz”, „666” i „Noce szatana”, po których na parkiecie zapanował prawdziwy obłęd. Pogo nabrało tak wielkiego rozmachu, że potrzebna była interwencja ochroniarzy, którzy osłaniali stojący na i przy scenie sprzęt, oraz blokowali dostęp do artystów przed rozżarzonymi fanami. Atmosfera była tak gorąca i gęsta, że można było ją ciąć nożem. Read the rest of this entry

Rock Fabryka: Acid Drinkers i & Inni [zdjęcia]

Piątkowy koncert Acid Drinkers w Rock Fabryce od początku zapowiadał się rewelacyjnie, nie tylko dla fanów twórczości Kwasożłopów, ale ciężkiego grania w ogóle. Mało kto mógł się spodziewać, że Titus i jego ekipa kiedykolwiek zawita do Pabianic. Niemniej, to co dla niektórych mogło stanowić muzyczną abstrakcje, w miniony piątek przybrało realną formę. Zanim Rock Fabryka wypełniła się kwaśnymi dźwiękami, licznie zgromadzoną widownie starała się rozgrzać młoda lokalna kapela & Inni. Po chłopakach widać było mały stres, mimo to cały występ można zaliczyć jako udany. Rock & rollowe piosenki rozbujały publikę i stanowiły dobry przedsmak tego, co miało wydarzyć się piątkowego wieczoru.

Acid Drinkers nie kazało na siebie czekać długo i tuż po występie suportu, zameldowało się na scenie w pełnym składzie: Titus (bas i wokal), Popcorn (gitara), Ślimak (bębny) i Yankiel (gitara). Przygotowany repertuar był mieszanką coverów nagranych na potrzeby krążka „Fishdick Zwei” oraz klasycznych piosenek Kwasożłopów. Koncert otworzył utwór „Ring Of Fire”, który w wykonaniu Acid Drinkers nabrał ostrzejszego brzmienia, a sam koniec ukoronowany został przeszywającymi riffami z „Fight Fire with Fire”. Następny był „Hit the Road, Jack”, który w kwaśnej interpretacji nabrał potężnego brzmienia oraz „Bring it on Home”. Później przyszedł czas na własne kompozycje, wśród których znalazły się takie utwory jak „Rattlesnake Blues”, „Poplin Twist”, „Dancing in the Slaughter-House”, „Fuel of My Soul” i „In a Black Sail Wrapped”.

Przez cały występ Kwasożłopów panowała pikantna atmosfera. Licznie zgromadzona publiczność bawiła się wyśmienicie, żywo reagując na to, co działo się na scenie, wielokrotnie wspierając w refrenach Titusa. Read the rest of this entry

Wywiad z Adamem Wirskim

Foto: Gosia TomickaAdam Wirski od ponad 12 lat zajmuję się malowaniem artystycznym. W rodzony talent i ciężka praca w krótkim czasie pozwoliła mu stać się najlepszym w tym fachu w Pabianicach. Zapraszam do lektury!

Od jak dawna malujesz? Pamiętasz swoją pierwszą pracę?

Początki sięgają 1997 roku, gdzie na kartkach powstawały pierwsze szkice przedstawiające różne literki, logotypy. Duży wpływ na rozwój moich umiejętności było nie otrzymanie promocji do ósmej klasy. Dołączyłem do klasy, gdzie poznawałem osobę, która zajmowała się graffiti o wiele dłużej ode mnie. Dzięki niej nauczyłem się podstawowych rzeczy (jak np. cieniowanie) i po upływie 6 miesięcy moje pracy były już na takim samym poziomie, jak te tworzone przez mojego mentora.

Ile czasu zajmuje ci pomalowanie średniej wielkości ściany? Ile puszek wykorzystujesz?

Zależy to od charakteru akcji. Jeżeli ma ona status nieoficjalnej, to malowanie zajmuje mi średnio 15-20 minut. Jest to wtedy prosta praca składająca się z maksymalnie dwóch lub trzech kolorów. Z kolei jeżeli jest to przedsięwzięcie legalne i czas mnie nie ogranicza, to praca może powstawać od kilku dni do paru tygodni. Sytuacja diametralnie zmienia się w momencie, gdy maluje na zlecenie klienta. Wtedy mam określony termin, w którym muszę ukończyć malowanie.

Jeśli chodzi ilość puszek to w trakcie nieoficjalnego malowania wykorzystuje średnio trzy sztuki. Podczas, gdy na legalne prace potrzebuje od dziesięciu w górę.

Preferujesz malowanie „z ręki” czy z wykorzystaniem gotowych szablonów?

Jedna i druga technika przynosi dobre efekty. Malowanie z reki jest jednak bardziej ekspresyjne i daje większą wolność tworzenia. Szablony są jednak nieodzowne i przydają się lubie łączyć te techniki.

W jaki sposób reagują ludzie oglądając twoją twórczość?

Są to najprzeróżniejsze reakcje. Najwięcej ludzi w starszym wieku przejawia największe zaciekawione tym, co robię, nie boją się podejść i zapytać np. „a dlaczego jest tutaj na czerwono?” itp. Jeżeli nie wyczuwam od nich negatywnych, agresywnych emocji to staram się zaspokoić ich ciekawość, odpowiadając na nurtujące ich pytania. Zmienia to podejście ludzi do tego rodzaju działalności ulicznej, przestają traktować ją jako wandalizm, lecz jako sztukę. Oczywiście, zawsze pełno dzieciaków się kręci, które z niecierpliwością wyczekują finalnego rezultatu mojej pracy. Ponadto, dosyć często zdarza się, że w trakcie malowania podchodzą do mnie osoby, które zainteresowane są nawiązaniem współpracy. Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: