Archiwa blogu

Muzealny spacer #1: Muzeum Bajki Se-ma-for w Łodzi [zdjęcia]

„Muzealny spacer” to cykl artykułów i galerii, w których chcemy przybliżyć Czytelnikom lokalne dobra kulturalne jakimi są muzea. Wielu ludziom te miejsca kojarzą się z przesadną powagą i maszerującą za nią nudą. Jednak rzeczywistość maluje się zupełnie innych kolorach. Wycieczka do muzeum może nie tylko być formą edukacyjną na temat sztuki, kultury i historii, ale także świetną alternatywą na spędzenie wolnego czasu. Tym bardziej, że koszt takiej „rozrywki” jest niewielki, a wynoszone ze środka wrażenia ogromne. „Muzealny spacer” skupiać się będzie przede wszystkim na prezentacji łódzkich muzeów, ponieważ są one dla nas „pod ręką”. Niemniej jednak nie wykluczamy publikacji materiałów z innych miejsc w kraju.

Pierwszy odcinek naszego cyklu utrzymany jest w bajkowym klimacie. Udaliśmy się do Muzeum Bajki Se-ma-for, które od 2008 roku działa jako muzeum prywatne i jednocześnie część Fundacji Filmowej Se-ma-for. Główną atrakcją muzeum jest oczywiście wystawa lalek i dekoracji do filmów wyprodukowanych w Semaforze. Można obejrzeć w rzeczywistej formie m.in. Misia Uszatka, Kolargola i Pik Poka, dzięki którym błyskawicznie odżywają wspomnienia z dzieciństwa. Świetnie prezentują się także wszystkie dekoracje i rekwizyty użyte w produkcji filmów animowanych, które dopełniają ekspozycje. Całość nie zajmuje wielkiego metrażu, a obejrzenie wystawy bez osoby oprowadzającej zajmuje 30-40 minut. Spowodowane jest to głównie przez remont macierzystego budynku, w którym znajdowało się muzeum i konieczność przenosin do o wiele mniejszego. Oprócz zwiedzania ekspozycji, można poznać genezę wyprodukowanych bajek, dowiedzieć się różnych ciekawostek czy po prostu zrobić sobie zdjęcie. Dla zwiedzających przygotowano także możliwość obejrzenia wybranego filmu animowanego w bardzo kameralnym pomieszczeniu kinowym i poskładania wielkich puzzli z bohaterami bajek Se-ma-for. Read the rest of this entry

Reklamy

Wystawa „Tajemnice samurajów” w Muzeum Okręgowym w Toruniu

Wystawa „Tajemnice samurajów” jest efektem współpracy Muzeum Okręgowego w Toruniu z Polską Sekcją Miecza Japońskiego działającą przy Stowarzyszeniu Miłośników Dawnej Broni i Barwy . Eksponaty prezentowane na wystawie są wspaniałym przykładem kunsztu japońskich mistrzów kowalskich. O ich klasie decyduje nie tylko wartość historyczna, ale również artystyczna. Ekspozycja ta stanowi wspaniałą podróż przez  siedem wieków japońskiej historii. Od  Muromachi do czasów współczesnych. Miecz – dusza samuraja – jest nierozerwalnie związany z  estetyką japońską. Mistrzostwo wykonania głowni czy pełna symboliki oprawa wprowadzają nas w  świat sztuki kraju dalekiego, egzotycznego, ale przez to  fascynującego.  Nihonto jest idealnym połączeniem piękna i zabójczej funkcjonalności. Przez wiele wieków doskonalona sztuka kucia mieczy wzniosła się   w Kraju Kwitnącej Wiśni   do rangi wręcz sacrum. Tradycja sięgająca kilkunastu generacji jest traktowana jako jeden z najważniejszych elementów dziedzictwa narodowego Japonii.  Jednak miecz to nie tylko sama głownia, to także wiele elementów uzupełniających, stanowiących często oddzielną dziedzinę kolekcjonerską. Na wystawie prezentowana jest również wspaniała kolekcja tsub.  Od urzekającej kolekcji  ko–kinko,  po bogato zdobione jelce z okresu Edo. Wspaniałym przykładem japońskiego uzbrojenia  jest również unikalna kolekcja kompletnych zbroi japońskich wraz z oryginalnymi skrzyniami, naginaty, kabuto czy broń palna tak nietypowa dla feudalnej Japonii.

Znakomitym dopełnieniem ekspozycji  są drzeworyty musha-e, uderzające swym dynamizmem, wprowadzające nas w świat tradycji samurajskiej. Drzeworyty te są dziełem najsłynniejszych mistrzów: Kunisady, Kuniyoshiego, Yoshitoshiego czy Sadahide. Wystawa ta jest drugą tego typu ekspozycją w Polsce i jest niepowtarzalną okazją do podziwiania japońskich skarbów narodowych.  Read the rest of this entry

Twórczość Tima Burtona wystawiona w muzeum [zdjęcia]

W Los Angeles County Museum of Art zostanie zorganizowana wystawa prac amerykańskiego reżysera, scenarzysty i producenta filmowego, Tima Burtona.  Wszyscy fani jego twórczości będą mieć okazje przyjrzenia się z bliska pracom w skład, których wchodzi ponad 700 rysunków, fotografii, obrazów, makiet, kostiumów, lalek, scenariuszy, w tym także wiele sztuk pochodzących z wielu niezrealizowanych i mało znanych osobistych projektów.  Wiele z nich pochodzi z własnego archiwum artysty, a także z archiwów studia i prywatnych kolekcji współpracowników Burtona.

Otwarcie tejże rewelacyjnej zapowiadającej się wystawy odbędzie się 29 maja i dostępna  dla zwiedzających będzie do 31 października bieżącego roku.

Jakiś czas temu ekspozycja była dostępna w Nowym Jorku przyciągając łącznie ponad 800,000 gości, dzięki czemu szturmem wskoczyła na trzeciej miejsce najpopularniejszych wystaw w historii muzeum. Poniżej znajdziesz kilka zdjęć pochodzących z nowojorskiej wystawy. Read the rest of this entry

Martwa natura z japońską lalką

Od 22 stycznia w Muzeum Regionalnym w Stalowej Woli będzie prezentowana ekspozycja pt. „Martwa natura z japońską laleczką”. Wystawa mieści się w cyklu ekspozycji o tematyce recepcji japonizmu i jego wpływu na sztukę polską. Podejmuje tym razem problem japońskiego rekwizytu, jaki pojawia się w obrazach malarzy przełomu XIX i XX wieku. Tytułowa laleczka staje się pretekstem do pokazania także innych charakterystycznych japońskich przedmiotów występujących w obrazach polskich artystów. W swoich kompozycjach malarze prezentują oprócz laleczki także parasolki, kimona, ceramikę, drzeworyt, lampiony, wachlarze.

Ningyō – japońska laleczka to jeden z najbardziej intrygujących przedmiotów kultury japońskiej, pojawiający się bardzo często w wielu dziełach artystów europejskich już od drugiej połowy XIX wieku. Magii i wieloznaczności przedmiotu ulegli wybitni polscy artyści, tacy jak Boznańska, Pankiewicz, Karpiński, Wyczółkowski oraz wielu innych. Artystów wspierał w tej nowej fascynacji prawdziwy znawca i wielbiciel Kraju Kwitnącej Wiśni, Feliks „Manggha” Jasieński. Z jego „rekwizytorni” (nazywanej nawet muzeum) czerpali inspirację czołowi polscy artyści – malując egzotyczne przedmioty, wplatając je w narrację i symbolikę obrazów. Modelki pozujące w kimonach z japońską parasolką, wyciszone wnętrza, martwe natury z wyraźnie zaznaczonymi japońskimi bibelotami – ukazują nie tylko styl malowania, ale styl życia i fascynację orientem tamtego okresu. Przedmioty japońskie wplatane w kompozycje wprowadzają do nich nową symbolikę, nowe znaczenie.

Wystawę zbudowano wokół dzieł-kluczy, eksponowana jest m.in. Europa jubilans – najbardziej zagadkowy obraz Józefa Mehoffera, ze zbiorów Lwowskiej Galerii Sztuki. Pozornie rodzajowa scena – odpoczynek pokojówki podczas pracy w mieszkaniu kolekcjonera – przeistacza się w alegoryczną opowieść, nawet międzykulturowy dialog, do którego – ku naszemu zaskoczeniu – nie mamy aż tak oczywistego klucza.

Na ekspozycji oprócz wybitnych dzieł malarskich znajdują się autentyczne przedmioty japońskie. Wachlarze, fajansowe figurki, ceramika, drzeworyty, zbroje i kimono – dopełniają obraz kultury japońskiej. Swoimi niezwykłymi walorami i egzotyczną dekoracją przybliżają klimat epoki i fascynację, jakiej ulegli polscy artyści przełomu wieków. Prezentowane polskie obrazy, ze względu na siłę artystycznego oddziaływania i nowatorstwo użytych środków, można zestawić z najlepszymi przykładami japonizmu europejskiego. Wystawie towarzyszy katalog-album (w języku polskim i angielskim), będący pierwszą monografią tego tak inspirującego i aktualnego motywu. Ekspozycja przygotowana przez Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej manggha.

[via Muzeum Stalowa Wola]


%d blogerów lubi to: