Archiwa blogu

„Dziewczyna z tatuażem” – recenzja

Fincher, na sam widok tego nazwiska wielu wielbicielom „Fight Clubu” zaczynają się świecić oczy. Ja co prawda fanatycznym miłośnikiem warsztatu tego amerykańskiego reżysera nie jestem, aczkolwiek na każdy jego nowy film czekam z niecierpliwością. Nie inaczej było w przypadku „Dziewczyny z tatuażem”. Tymbardziej, że premiera ekranizacji bestsellerowej powieści Stiega Larssona zapowiadana była szumnie już od dłuższego czasu.

Sama fabuła „Dziewczyny z tatuażem” skupia się wokół prywatnego śledztwa, które redaktorowi i współwłaścicielowi poczytnego magazynu „Millenium” Mikaelowi Blomkvistowi (Daniel Craig) zleca milioner na emeryturze – Henrik Vanger (Christopher Plummer). Przedmiotem dochodzenia jest Henrietta Vanger – bratanica zleceniodawcy, a w zasadzie jej zniknięcie. Szkopuł w tym, że owo wydarzenie miało miejsce kilkadziesiąt lat temu, a jak wiadomo upływający czas nie sprzyja rozwiązywaniu zagadek kryminalnych. Na szczęście Blomkvist w drodze do odnalezienia prawdy może liczyć na pomoc tajemniczej i błyskotliwej hakerki Lisbeth Salander (Rooney Mara)… Read the rest of this entry

Reklamy
%d blogerów lubi to: