Category Archives: Specjale

Sztuka uliczna w trójwymiarowym wydaniu [zdjęcia]

Jak piękna może być sztuka uliczna udowadnia argentyński artysta Eduardo Rolero, który w różnych zakątkach naszego globu stworzył kilkanaście kapitalnych, surrealistycznych obrazów, które inteligentnie zostały wkomponowane w architekturę miasta, nadając mu nie tylko dodatkowego kolorytu, ale także stając się obowiązkowym miejscem do odwiedzenia przez tutejszych mieszkańców i przyjezdnych turystów.

Trójwymiarowy efekt zapiera wdech w piersiach, pracę Rolero prezentują się fenomenalnie i są kolejnym dowodem na to, że sztuka uliczna to nie wandalizm i mazanie po murach, ale tak jak w tym przypadku,  dzieła sztuki najwyższego kalibru. Zapraszam do obejrzenia tej niesamowitej galerii.

Superbohaterowie amerykańskiej pop kultury w geometrycznych ilustracjach

Panie i panowie, usiądźcie wygodnie w fotelu i zapnijcie mocno pasy bezpieczeństwa. Mam ogromnym zaszczyt zaprezentować Wam niesamowitą galerie geometrycznych ilustracji ikon amerykańskiej pop kultury. Każdy z Was na pewno słyszał o Batmanie, Supermanie czy Lordzie Vaderze. Niektórzy szczęśliwcy nawet pewnie widzieli ich na szklanym ekranie w najrozmaitszych wariacjach filmowych. Nie zmienia to faktu, że są to kreacje, które kojarzy świat, a ich popularności na całym globie  nie sposób zmierzyć.

Seria ilustracji została wykonana przez Liam Brazer, która na co dzień zajmuje się w pracy właśnie ilustracją oraz animacją. Jak sama twierdzi, superbohaterowie wykreowani przez amerykańskich twórców mieli olbrzymi wpływ na jej dzieciństwo i utkwili jej bardzo mocno w głowie. Szczególnie seria Stars Wars, która w latach 80 i 90 sięgała w Stanach Zjednoczonych apogeum popularności.  Liam grafiką wektorową zajmuje się od 10 lat. Udostępniona przez nią galeria prezentuje się fenomenalnie. Jest to sztuka, która błyskawicznie zabija swoim poziomem. Zapraszam do sprawdzenia poniższych ilustracji. Kolejna seria prac Brazer już wkrótce ponownie zostanie opublikowana w Sieci.

Read the rest of this entry

Muzealny spacer #1: Muzeum Bajki Se-ma-for w Łodzi [zdjęcia]

„Muzealny spacer” to cykl artykułów i galerii, w których chcemy przybliżyć Czytelnikom lokalne dobra kulturalne jakimi są muzea. Wielu ludziom te miejsca kojarzą się z przesadną powagą i maszerującą za nią nudą. Jednak rzeczywistość maluje się zupełnie innych kolorach. Wycieczka do muzeum może nie tylko być formą edukacyjną na temat sztuki, kultury i historii, ale także świetną alternatywą na spędzenie wolnego czasu. Tym bardziej, że koszt takiej „rozrywki” jest niewielki, a wynoszone ze środka wrażenia ogromne. „Muzealny spacer” skupiać się będzie przede wszystkim na prezentacji łódzkich muzeów, ponieważ są one dla nas „pod ręką”. Niemniej jednak nie wykluczamy publikacji materiałów z innych miejsc w kraju.

Pierwszy odcinek naszego cyklu utrzymany jest w bajkowym klimacie. Udaliśmy się do Muzeum Bajki Se-ma-for, które od 2008 roku działa jako muzeum prywatne i jednocześnie część Fundacji Filmowej Se-ma-for. Główną atrakcją muzeum jest oczywiście wystawa lalek i dekoracji do filmów wyprodukowanych w Semaforze. Można obejrzeć w rzeczywistej formie m.in. Misia Uszatka, Kolargola i Pik Poka, dzięki którym błyskawicznie odżywają wspomnienia z dzieciństwa. Świetnie prezentują się także wszystkie dekoracje i rekwizyty użyte w produkcji filmów animowanych, które dopełniają ekspozycje. Całość nie zajmuje wielkiego metrażu, a obejrzenie wystawy bez osoby oprowadzającej zajmuje 30-40 minut. Spowodowane jest to głównie przez remont macierzystego budynku, w którym znajdowało się muzeum i konieczność przenosin do o wiele mniejszego. Oprócz zwiedzania ekspozycji, można poznać genezę wyprodukowanych bajek, dowiedzieć się różnych ciekawostek czy po prostu zrobić sobie zdjęcie. Dla zwiedzających przygotowano także możliwość obejrzenia wybranego filmu animowanego w bardzo kameralnym pomieszczeniu kinowym i poskładania wielkich puzzli z bohaterami bajek Se-ma-for. Read the rest of this entry

Spowita mrokiem galeria zdjęć Michela Rajkovicia

 Nie lada gratka dla wszystkich osób interesujących się nowoczesną fotografią, oraz dla samych fotografów. Przed wami niesamowita, dla niektórych dość przygnębiająca, ale z pewnością wyjątkowa galeria zdjęć wykonanych przez francuskiego fotografa Michela Rajkovicia.

Obrazy mają magiczny minimalistyczny klimat. Jedną z głównych cech charakterystycznych dla twórczości Rajkovicia jest brak ludzi na jego pracach, co umożliwia oglądającemu wczuć się w to czym ogarnięty był artysta.

Michel Rajkovic to 33 letni fotograf mieszkający w pod paryskim mieście Asnieres-sur-seine. Swoją przygodę z fotografią rozpoczął w 2000 roku, kiedy to nabył cyfrowy aparat kompaktowy. Podstawowe techniczne rzeczy nauczył się z wielu magazynów fotograficznych, które czytał w młodości. Laureat wielu nagród oraz organizator wernisaży. Więcej informacji na temat Michela i jego fotograficznej pasji znajdziesz w wywiadzie. Tymczasem zapraszam do obejrzenia poniższej galerii. Read the rest of this entry

„iNSide” – wystawa fotograficzna Adama Wirskiego [zdjęcia]

15 kwietnia w Osiedlowym Domu Kultury „Barak” przy ulicy Grota Roweckiego 18 w Pabianicach odbyła się autorska wystawa fotograficzna Adama Wirskiego „iNSide”, znanego głównie z malarstwa artystycznego,. Po więcej szczegółów na ten temat odsyłam do wywiadu z Adamem, który jakiś czas temu został opublikowany na łamach Culture Nook.

iNSide  to fotografia, która zmusza widza do uruchomienia wyobraąnij to widok z mojego punktu na otaczające momenty i chwile. Inscenizacja która dodała charakteru tej wystawie powstała z szarego papieru oraz szarych kartonów, pozwoliło to skupić uwagę na samych fotografiach, gdzie każda z nich przedstawia osobną historię.

– Wystawa nie odbyła by się, gdyby nie pomoc kierowniczki Ewy Adamek oraz osób zarządzających ośrodkiem „Barak”, którzy umożliwili mi zorganizowanie wernisażu. Ponadto chciałbym podziękować Paulinie Piętce za pomoc w przygotowaniu wystawy, oraz Arturowi Szatanowi, który specjalnie na tą okazje stworzył muzykę – mówi Adam Wirski.

Wernisaż miał charakter jednodniowy. Niemniej jednak, Ci którzy nie mieli okazji sprawdzić prac Adama Wirskiego, najprawdopodobniej wkrótce będą mogli nadrobić zaległość. – Chciałbym znaleźć jeszcze jedno miejsce w naszym mieście, w którym mógłbym zaprezentować fotografie szerszej publiczność. Po to, żeby ludzie mogli przyjść w godzinach, w których im najlepiej pasuje. Gdy uda mi się znaleźć takowe miejsce, cała wystawa zostanie poparta odpowiednią reklamą i promocją – dodaje Adam Wirski. Read the rest of this entry

Wystartowała Fabryka Kultury

Fabryka Kultury to bezpłatny informator kulturalny ukazujący się w Pabianicach około 20 dnia każdego miesiąca. Pierwszy oficjalny numer został wydany 21 marca. Pomysłodawcą i wydawcą gazetki jest Marcin Wójcik, właściciel muzycznego klubu Rock Fabryka. Współsponsorem informatora jest Szkoła Języków Obcych Language School z ul. Grobelnej 7.

Głównym celem tegoż projektu jest informacja o wydarzeniach kulturalnych odbywających się na terenie miasta Pabianic oraz promocja lokalnych artystów. Na ośmiu stronach gazetki (drugi numer zwiększy swoją objętość do 12 stron) znajdziesz między innymi sprawozdania z koncertów, spektakli teatralnych i wernisaży, recenzje najnowszych produkcji filmowych, wywiady z pabianickim artystami oraz osobami związanymi z tutejszą kulturą, kalendarz wydarzeń. Wszystko to, czego nie znajdziesz w pabianickich mediach. Fabryka Kultury jest niezależnym, ponad podziałami tworem, w którym za content każdego miesiąca odpowiadają dziennikarze z lokalnej prasy – Marcin Kwieciński (Życie Pabianic) i Bartosz Józefiak (Moje Miasto Pabianice).  Pismo nie ma na celu stanowić jakiejkolwiek konkurencji dla prasy czy telewizji, a jedynie pełnić funkcje ich obszernego uzupełnienia. Fabryka Kultury dostępna jest w Miejskim Ośrodku Kultury, klubie Jazz Bass Cafe i Rock Fabryka oraz jako dodatek do tygodnika Moje Miasto Pabianice (wkrótce znajdzie się także w Życiu Pabianic). W pierwszym numerze można przeczytać m.in. recenzje koncertu Closterkeller i Natural Dread Killaz, wywiad z Beatą Stasiak (instruktorką tańca w zespole tanecznym Ganesz) oraz sprawozdanie z pierwszego turnieju konsolowego w Pro Evolution Soccer 2011 w Pabianicach. Read the rest of this entry

I edycja Rock Fabryka PES CUP – zdjęcia

12 marca (sobota) w Pabianicach w klubie muzycznym Rock Fabryka został zorganizowany turniej konsolowy w Pro Evolution Soccer 2011 w wersji na PlayStation 3. Pomysłodawcami i organizatorami zawodów byli Marcin Kwieciński oraz Rock Fabryka. W turnieju wzięło udział 54 zawodników (między innymi z Pabianic, Łasku, Rogowa, Zgierza, Łodzi i Skierniewic), którzy rywalizowali o miano tego najlepszego, pierw w fazie grupowej, a następnie w fazie pucharowej.

Po blisko 5 godzinnych zmaganiach w grupach, do fazy playoff awansowało z każdej z grup (a było ich osiem) po dwóch graczy, którzy zgromadzili największą ilość punktów. W fazie grupowej turnieju obyło się bez większych sensacji, wszyscy faworyci awansowali do następnej rundy. Prawdziwe mecze zaczęły się od 1/8, gdzie praktycznie w każdym spotkaniu nie brakowało emocji. Zwłaszcza w pojedynku Mateusza Kukieły z Michałem Wachoniem, gdzie do rozstrzygnięcia meczu potrzebna była seria rzutów karnych, którą ostatecznie wygrał ten drugi. Ponadto sporo dramaturgii było w pojedynku Kamila Hruszki z Nemsikiem. Po pierwszej połowie Kamil prowadził już 2-0 i był jedną nogą w Ćwierćfinale. Jednak wielką walecznością wykazał się Nemsik, któremu pierw udało się wyrównać, aby tuż przed końcowym gwizdkiem przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść.

Niemniej największa sensacja turnieju miała miejsce w kolejnej rundzie. Typowany przez większość uczestników do końcowego zwycięstwa w zawodach gracz z Rogowa, Elvis, odpadł po emocjonującym meczu z DarThurem. Z kolei w konfrontacji Michała Wachonia z Damianem Łask potrzebna była dogrywka, w której lepszy okazał się Damian wygrywając po bardzo dobrym meczu z obu stron 4-3. Podobna sytuacja miała miejsce w spotkaniu Nemsika z Kondonem, gdzie wynik zmieniał się średnio co minutę. Finalnie także po dogrywce do strefy medalowej awansował Kondon. Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: