Monthly Archives: Luty 2011

Rock Fabryka: AutarkiA & Banda Whysego [zdjęcia]

Rock Fabryka po dwóch tygodniach przerwy ponownie zatrzęsła się od gitarowych dźwięków. Tym razem w pabianickim klubie odbył się koncert w stricte punkowym klimacie, podczas którego na scenie wystąpiły dwie kapele – AutarkiA z Bełchatowa i Banda Whysego z Łodzi. O dziwo, koncert cieszył się bardzo słabym zainteresowaniem wśród miłośników tegoż nurtu muzycznego w Pabianicach. Na szczęście słaba frekwencja nie przełożyła się na jakość występów. Co ważne, ponieważ granie prawie do pustych ścian nie należy do porywających zajęć.

Koncert otworzyła młoda kapela z Bełchatowa, która zaserwowała kawał solidnego garażowego rocka w hardcorowym wydaniu. Przez blisko godzinę po klubie rozbrzmiewały ostre jak brzytwa riffy i momentami nierówna, lecz energiczna perkusja. Na duży plus zasługuje również warstwa liryczna poszczególnych piosenek, które w dosadny sposób piętnowały problemy społeczne w kraju.

Jednak dopiero prawdziwa zabawa rozpoczęła się w momencie, gdy na scenie pojawiła się Banda Whysego. Muzyczne show jakie zagwarantowali łódzcy artyści błyskawicznie przyciągnęło garstkę publiki na parkiet. Banda Whysego rozpoczęła od żywiołowego utworu pt. „Brzytwa”. Ponadto można było wysłuchać na żywo „Zakazany krąg”, „Nowe pokolenie”, „Hipis” i „Autobiografia”. Pikanterii koncertowi dodały świetnie odegrane covery dyskotekowych hitów z lat 70. i 80. – „Yes sir, I can Boogie” żeńskiego duetu Baccara oraz „Cheri Cheri Lady” kultowego Modern TalkingRead the rest of this entry

Reklamy

17 Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Od 5 marca do 6 kwietnia na deskach Teatru Powszechnego w Łodzi będziemy mogli zobaczyć ważne spektakle znamienitych reżyserów. W repertuarze m.in.: NASZA KLASA Tadeusz Słobodzianek, reż. Odrej Spisak, BIAŁE MAŁŻEŃSTWO Tadeusz Różewicz, reż. Krystyna Meissner, KAZIMIERZ I KAROLINA Odon Von Horvath , reż. Jan Klata, BABEL Elfriede Jelinek reż. Maja Kleczewska, KRÓL UMIERA, CZYLI CEREMONIE Eugene Ionesco, reż. Piotr Cieplak.

Tematem XVII edycji Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych jest rzeczywistość współczesnego teatru. U podstaw realizowanego przez nas przedsięwzięcia legło zamierzenie ukazania tego wszystkiego, co stanowi o swoistości współczesnej twórczości teatralnej. Nie ulega zaś wątpliwości, że najbardziej charakterystyczną jej cechą jest niejednorodność, wieloaspektowość, uniemożliwiająca systematyzację mnogości zjawisk składających się na współczesny teatr za pomocą jednej kategorii porządkującej. Ów swoisty pluralizm treści, intencji, form i technik ma nadto konfrontacyjny charakter. Fundamentalny plan, w którym „wydarza się” współczesna teatralna rzeczywistość znamionuje nie tylko rozproszenie, lecz, co więcej, polaryzacja artystycznych wizji, za sprawą której rzeczywistość ta jest polem nieustannego ścierania się konkurencyjnych dyskursów artystycznych.

Tegorocznemu Festiwalowi przyświeca idea odsłonięcia owych biegunów opozycji, miejsc „iskrzenia” czy pól konfliktów aktualnej twórczości teatralnej. Moim zamierzeniem była kreacja przestrzeni, w której możliwe będzie ukazanie różnorodnej i wielowymiarowej kondycji współczesnego teatru poprzez zestawienie i zderzenie jego najważniejszych nurtów i tendencji. Festiwal, który od lat stawia sobie za cel prezentowanie najlepszych polskich i zagranicznych teatrów oraz przedstawień, konfrontowanie polskiego wybitnego aktorstwa z mistrzowskimi kreacjami z Europy, wydaje się miejscem szczególnie predysponowanym do podjęcia tego rodzaju dyskusji. Wszak to właśnie na gościnnej scenie Teatru Powszechnego od kilkunastu już sezonów publiczność, twórcy oraz zaproszeni goście mają unikalną szansę konfrontowania, w trakcie kolejnych festiwalowych wieczorów, tak odmiennych propozycji współczesnej polskiej twórczości teatralnej, jak wznoszący się na absolutne wyżyny artystyczne i intelektualne teatr Krystiana Lupy, zrodzony z bólu, sięgający w meandry pamięci i stawiający – często niewygodne – pytania o życie i człowieczeństwo teatr Krzysztofa Warlikowskiego, czy budzące wiele kontrowersji, silnie eksploatujące cielesność spektakle Mai Kleczewskiej. Read the rest of this entry

Bodzianowski, Konieczny, Uklański, Warpechowski w łódzkim Muzeum Sztuki

Do 3 maja bieżącego roku w Muzeum Sztuki w Łodzi będzie można podziwiać wystawę Cezarego Budzińskiego, Piotra Uklańskiego, Marka Koniecznego i Zbigniewa Warpechowskiego.

Wystawa Bodzianowski, Konieczny, Uklański, Warpechowski zwraca uwagę na pomijany dotąd wątek w polskiej historii sztuki. Ekspozycja dotyczy bezpośrednich odwołań, kontynuacji i związków między artystami lat 70., a młodym pokoleniem twórców, którzy zaczynali swoją działalność w latach 90. Opowiada ona o pewnej szczególnej tradycji polskiej awangardy, biegnącej od artystów związanych z przełomem konceptualnym w sztuce lat 60. i 70. takich jak Marek Konieczny czy Zbigniew Warpechowski, do ich uczniów, takich jak Piotr Uklański i Cezary Bodzianowski, definiujących w znacznej mierze kształt współczesnej sceny artystycznej.

Ponadto ekspozycja pokazuje jak Bodzianowski i Uklański twórczo transformują podstawowe wyznaczniki strategii swoich nauczycieli, dostosowując je do wymogów współczesnego kontekstu funkcjonowania sztuki. Wspólną cechą ich twórczości, przy świadomości wszystkich różnic, jest zainteresowanie pustym miejscem, jakie zostało po konceptualnej esencjalistycznej refleksji nad ontologią sztuki na przełomie lat 60 i 70. charakterystycznej jeszcze dla Koniecznego i Warpechowskiego. Bodzianowski i Uklański na różne sposoby pracują z ta pustką. Ten pierwszy na sposób esencjalistyczny, ten drugi na sposób pragmatyczny. Drogi, które obrali stają się dla każdego z nich szansą oporu wobec dominujących form definiowania sztuki we współczesnych praktykach instytucjonalnych i dyskursywnych.
O ile Warpechowskiego i Koniecznego moglibyśmy, używając ich słów, nazwać dezerterami konceptualizmu (ze względu na ich „egzystencjalne odchylenie”) o tyle Bodzianowskiego i Uklańskiego zapewne moglibyśmy nazwać dezerterami sztuki krytycznej.

[via msl]

Kino Polska Muzyka w tym roku w naszych telewizorach

Kino Polska TV SA zamierza jeszcze w tym roku uruchomić nowy kanał telewizyjny o nazwie Kino Polska TV SA.

Kino Polska Muzyka ma pojawić się na antenie w drugim kwartale 2011 roku. Misją programu będzie prezentacja polskich nagrań muzycznych z różnych epok historii muzyki rozrywkowej.
Dyrektor programowa Telewizji Kino Polska, Joanna Rożen – Wojciechowska zapowiada, iż w ramówce znajdą się m.in. archiwalne zapisy koncertów, współczesne teledyski, dilmy biograficzne o muzykach, a także przegląd filmów z muzyką filmową Komedy, Kilara, Kurylewicza, Lorenca czy Preisnera.

[via purpose]

Gwasze we wrocławskiej Galerii Sztuki Platon

Wrocławska Galeria Sztuki Platon zaprasza 5 marca bieżącego roku o godzinie 17.00 na uroczyste otwarcie wystawy Józefa Hałasa zatytułowanej „Gwasze”. Wernisaż czynny będzie do 15 kwietnia br.  Gwasze Józefa Hałasa to kolejna wystawa organizowana przez Galerię Sztuki Platon, prezentująca fascynujący fragment twórczości nestora malarstwa polskiego, związanego z Wrocławiem i tutejszą Akademią Sztuk Pięknych (wcześniej Państwową Wyższą Szkołą Sztuk Plastycznych). Artysta urodził się w 1927 roku w Nowym Sączu, jednak całe jego życie związane jest ze stolicą Dolnego Śląska, gdzie studiował, a następnie wykładał. Współtworzył powstałą w 1956 roku Grupę X, od 1961 należy do grupy Szkoła Wrocławska (znanej obecnie jako Grupa Wrocławska). Jako pedagog miał ogromny wpływ na rozwój wrażliwości artystycznej kolejnych pokoleń adeptów sztuki. Prezentacja gwaszy profesora Hałasa opatrzonych jego odręcznymi notatkami jest wyjątkową okazją aby przyjrzeć się ostatniej dekadzie twórczości artysty. Ekspozycja składa się z 34 prac, wyselekcjonowanych przez kuratorkę – Beatę Siemińską – we współpracy z samym artystą, które będzie można nabyć po prawdziwie atrakcyjnych na rynku sztuki cenach.

Późne dzieła Hałasa mają wyjątkowy wymiar autorefleksji. Ich analityczny charakter i programowe powracanie do ekstraktów rzeczywistości, pochodzących z najdalszych wspomnień, służy swojego rodzaju syntezie artystycznych doświadczeń. Motywy nawiązują bowiem do wcześniejszej twórczości – do skosów i pionów oraz do motywu góry. Artysta eksperymentuje z kolejnymi rodzajami papieru, bawi się zróżnicowaną fakturą podobrazia, jest gotowy na nieprzewidziane efekty i ryzyko z nimi związane. Charakter zgromadzonych prac i istotę twórczości artysty doskonale oddają słowa Mirosława Ratajczaka, pochodzące z katalogu towarzyszącego wystawie: Read the rest of this entry

„Spóźniona miłość czyli wyznania starego belfra” – recenzja [zdjęcia]

W miniony piątek w pabianickim Miejskim Ośrodku Kultury odbył się spektakl teatralny zatytułowany „Spóźniona miłość czyli wyznania starego belfra”. Autorem monodramu jest Mariusz Marczak, aktor i pisarz (autor książek poetyckich dramatów i powieści).

Spektakl opowiada pełną humoru historię o starym nauczycielu języka polskiego i historii, który przez całe swoje życie pozostał wierny szkolnej miłości. Niestety, ze względu na wrodzoną nieśmiałość nie potrafił w czasach młodości wyznać swoich uczyć pięknej Helenie. Przez 35 lat marzy i czeka, jednak stan kawalerski odciska na nim coraz większe piętno, jednocześnie prowadząc go do różnych dziwacznych zachowań i śmieszności. W pewnym momencie stary belfer postanawia odnaleźć Helenę, aby wreszcie przełamać swoją wewnętrzną wstydliwość i wyznać jej miłość.

Historia pomimo swojego romantycznego charakteru wypełniona jest świetnymi wstawkami humorystycznymi, które potrafią rozśmieszyć nawet największych sztywniaków. Wiele z nich stanowiły powiązania z naszą codzienną rzeczywistością, dzięki czemu były one bliższe zgromadzonej publiczności. Ogromna w tym zasługa Mariusza Marczaka, który perfekcyjnie wpasował się w rolę starego, zmęczonego życiem, zakochanego belfra. Cała sceneria, w której działa się akcja wykonana została bardzo skromnie (dwa krzesła, stolik, kilkanaście książek). Jednak jej surowość w żadnym stopniu nie przeszkadzała w odbierze spektaklu. Read the rest of this entry

Projektor w Cytrynie

Stowarzyszenie Topografie zaprasza na nowy cykl spotkań filmowych PROJEKTOR. Na początek w starej fabryce projektorów Prexer o twórczości Ridleya Scotta rozmawiać będą dr Piotr Sitarski – autor monografii reżysera oraz prof. Stefan Czyżewski – operator i prorektor Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Spotkanie odbędzie się 28 lutego o godzinie 19.30 w łódzkim Kinie Cytryna i towarzyszyć mu będzie projekcja filmu „Czarny deszcz”, reż. Ridley Scott.

Koncepcja cyklu: Michał Pabiś
Organizator: Stowarzyszenie Topografie
Partnerzy: Kino Cytryna, Uniwersytet Łódzki
Mecenasem Miejskiego Punktu Kultury Prexer-UŁ jest Uniwersytet Łódzki

 

%d blogerów lubi to: