Rock Fabryka: Magister Ninja & Living on Venus [10.09.2010]

Piątkowe koncerty w Rock Fabryka powoli wchodzą na stałe do kalendarza muzycznych wydarzeń w Pabianicach. Tym razem w klubie przy ulicy Grobelnej 8 wystąpiły kapele Magister Ninja oraz Living on Venus, dla których był to pierwszy koncert przed pabianicką publicznością. Niestety, frekwencja na imprezie była zaskakująco niska, co w efekcie miało przełożenie na jakość zaplanowanych występów, szczególnie głównej gwiazdy piątkowego wieczoru – Living On Venus.
Jako pierwsza na scenie pojawiła się łódzka formacja Magister Ninja. Pod tą interesującą, dla niektórych nawet zabawną nazwą kryje się zespół składający się ogółem z szęściu członków. Ich stylistyke muzyczną można określić jako mieszankę szeroko pojętego rocka, nowoczesnego brzmienia (syntezatory, sample) oraz Hip Hopu.
Kapela rozpoczęła swój set od klimatycznego numer pt. „Świadek”, który stanowił apetyczne wprowadzenie i świetnie nastrajał zgromadzoną widownie do dalszego występu. Później przyszedł czas czas na energię i żywiołowość zagwarantowaną przez dynamicznie zagrany kawałek „Wiatr”. Porywający głos wokalistki przeplatany „mówionymi” partiami w akompaniamencie gitarowych brzmień momentami powodował u mnie gęsią skórkę na całym ciele. Rezolutne piosenki takie jak „Supahero Shit” i „Cele” jeszcze bardziej podkręcały gorącą już atmosfere w lokalu. Muzycy w skrzętny sposób zbalansowali swój występ, umiejętnie mieszając ze sobą mocne piosenki ze spokojnymi utworami. Na scenie cechowała ich swoboda i dobry kontakt z publicznością, która żywo reagowała na poczyniania artystów. Warto wspomnieć także o piosence pt. „Starszy Pan” Mieczysława Fogga, która została odświeżona w nowej aranżacji przez Magister Ninja. Całość zakończył utwór „Zamykamy”, który stanowił smakowite podsumowanie koncertu.
Tuż przed godziną 23.00 na deskach sceny w Rock Fabryce zagościła kapela Living on Venus, która po drobnych problemach z odpowiednim nastrojeniem instrumentów rozpoczęła swój koncert. Niestety, w lokalu znajdowała się już dosłownie garstka osób chcących wysłuchać młodej formacji. Po paru ekspresyjnych piosenkach, kapela nie co straciła na swoim wigorze. Zresztą, trudno dziwić się, skoro grało się prawie że do pustych ścian. Na słowa wyróżnienia zasługuje wokalista, Kamil Durski, który posiada doskonały głos, bardzo charakterystyczny oraz nieprzeciętny. W muzyce Living on Venus wręcz namacalna była inspiracja kapelami rockowymi z lat 90-tych takich jak: Sparklehorse, Nirvana czy z polskiego podwórka, Republika.
Im dłużej trwał koncert, tym jednak coraz bardziej odnosiłem wrażenie, że chłopakom zaczyna brakować ochoty na granie. Mniej więcej w połowie koncertu miało miejsce dosyć zabawne zdarzenie. Albowiem występ został na kilka minut zakłócony przez jedną osobę z widowni, która pod wpływem napojów wyskokowaych, bardzo chciała zademonstrować swoje umiejętności wokalne. Po chwili jednak wszysto wróciło do normy i Living On Venus mogło dokończyć swój koncert serwując na sam koniec bisa w mocnym punk rockowym klimacie.
Bez wątpienia, najsłabszym ogniwem minionej imprezy muzycznej w klubie przy ulicy Grobelnej 8 była mała ilość publiczności. Trudno wytłumaczyć dlaczego tak się stało. Być może wpływ na to miała cena biletu i brak lokalnego zespołu. Ci, którzy zdecydowali się przyjść, na pewno nie żałują swojej decyzji.
Poniżej znajdziesz obszerną galerie zrealizowaną przez Yokee. W nadchodzącą sobotę kolejne muzyczne wydarzenie w Rock Fabryce. Ekipa z CN tam będzie. Mamy nadzieje, że ty też!
Reklamy

Posted on Wrzesień 14, 2010, in Galeria, Koncerty, Muzyka and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink. 3 komentarze.

  1. When some one searches for his necessary thing, thus he/she
    desires to be available that in detail, thus that thing is maintained over here.

  2. May I just say what a comfort to uncover a person that genuinely
    knows what they’re discussing online. You actually
    understand how to bring an issue to light and
    make it important. More and more people should check this out and understand this side of your story.
    I can’t believe you’re not more popular given that
    you most certainly have the gift.

  1. Pingback: 5 najchętniej czytanych tekstów w 2010 roku na Culture Nook « Culture Nook

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: